Nouveau Contour Polska

ul.Katowicka 11/B2

61-131 Poznań

tel: +48 533552209

biuro.nouveaucontour@gmail.com

  • Czarny YouTube Ikona
  • Czarny Facebook Ikona
  • Instagram Ikona społeczna

Pon - Pt: 10:00 - 19:00

​​

© 2019 copywrites by Nouveau Contour Polska. 

ŚWISTEK A PRAWDZIWE UMIEJĘTNOŚCI, CZYLI PYTANIE O SENS CERTYFIKATÓW.


Zapewne dobrze wiecie, że certyfikat jest dokumentem potwierdzającym posiadanie kompetencji z zakresu w nim określonym. Kompetencje z kolei są połączeniem trzech właściwości: umiejętności, wiedzy i postawy. Świadczą one o tym, że dana osoba wyróżnia się łatwością skutecznej i odpowiadającej oczekiwaniom jakościowym, realizacji wskazanych zadań. Oznacza to, że jej działania powinny spełniać ważne w danej dziedzinie kryteria. Prowadząc szkolenia dbamy o to, by jak najlepiej przygotować kursantów do ich przyszłych poczynań w zakresie makijażu permanentnego. Praca, którą wykonujemy poparta jest zdobywaną latami wiedzą i praktyką, a na koniec podpisujemy się swoim nazwiskiem, ręcząc za osoby, które uczymy. Tylko, czy zawsze werdykt o udzieleniu certyfikatu jest zgodny z naszym sumieniem?

Owszem, szkolenia są naszą pracą, a zyski zwykle bywają proporcjonalne do liczby kursantów. Z drugiej strony, coraz więcej osób chce edukować się w miejscach, które są elitarne i niedostępne dla każdego. Daje im to świadomość, że inwestują w unikatowe zajęcia, a w ich wyniku posiądą wiedzę, która nie jest na wyciągnięcie ręki.





Co w sytuacji, gdy kursant nie radzi sobie podczas szkolenia, nie słucha nas i naszych wskazówek? Robi ogromne błędy i widzimy, że będzie musiał dużo poćwiczyć sam w domu. Czy udzielając certyfikatu takiemu kursantowi doprowadzamy do zepsucia rynku oraz renomy szkoleń? Przechodzi mnie nieraz myśl, czy takie rozdawanie certyfikatów nie powoduje przypadkiem, że salony kosmetyczne pełne są niewykwalifikowanych pracowników, przekonanych o swoich wysokich umiejętnościach.

Kolejna kwestia to motywacja. Z jednej strony lubimy, gdy daje się nam coś bez większego wysiłku, z drugiej jednak nie doceniamy tego i rozleniwiamy się. Moim zdaniem warto obudzić w kursantach chęć do walki o swoją przyszłość, wiedzę i miejsce na rynku. Uczenie ludzi, że w życiu najważniejszy jest „świstek”, a nie realne umiejętności jest mało edukacyjne. A może waszym zadaniem kursant może stracić motywacje, gdy nie dostanie certyfikatu? Czy też tak może sie wydarzyć, że będzie mu przykro, lub też w inna stronę przejdzie reakcja na „zapłaciłem to wymagam”.


Często zdarza się, że odbiorcami naszych szkoleń są młode osoby, które dopiero zaczynają stawiać pierwsze kroki w swoim życiu zawodowym. Nie uczmy ich fikcji, lecz pokażmy, że w życiu o wszystko trzeba walczyć i warto dążyć do doskonałości. Nie w tym rzecz, by mieć zaświadczenie, ale by świadczyć sobą. Nie uda się za pierwszym razem? Trudno. Nie liczy się tylko cel, lecz także droga. Osobiście uważam, że certyfikat powinien potwierdzać prawdziwe kompetencje i czasami warto odroczyć go w czasie, by dać kursantce szanse na dopracowanie kwalifikacji i przesłanie nam ich potwierdzenia.

Jestem bardzo ciekawa jaka jest Wasza opinia na ten temat?

399 wyświetlenia